Historia Iudicium sięga aż do początków dziejów
Stworzenia, który lud Iu’dith uważał
za wschód magii. Według wierzeń pojawiła się ona na świecie za sprawą
wydarzenia zwanego Pojednaniem, podczas którego w kataklizmach wywołanych
przenikaniem do naszego świata Mocy zginęły setki tysięcy niewinnych ludzi i
elfów.
Iudicium kształtowało się monotonnie, wręcz leniwie na
przestrzeni wieków, nie biorąc udziału w wojnach i będąc słynnym wśród
ówczesnych krain dzięki swojej neutralności. Lud Iu’dith setki lat temu parał
się oswajaniem magii; przekształcaniem jej z niszczycielskiej siły w użyteczne
narzędzie dla ludzkości niezależnie od stanu majątkowego, a także rolnictwem.
Leżąca nieco na uboczu, kraina ta obejmowała skaliste góry oraz żyzne pola
uprawne, a ze względu na brak bogactw w postaci surowców naturalnych, łatwo
przychodziło im zachować neutralność w czasach licznych wojen targających
światem.
Wszystko się zmieniło w dniu, w którym na tronie
zasiadł Mornhor. Okrutny, opętany żądzą władzy i chciwością potęgi człowiek,
który nie zdawał sobie sprawy z szerszej perspektywy swoich poczynań. Lud
nieznający się na wojaczce kierowany władcą-szaleńcem, który nie potrafił
odpowiednio zarządzać krajem i nie znał się na taktyce, wyruszył na podbój
innych krain. Mornhor wyszkolił armię magów, która niosła spustoszenie i chaos,
trzebiąc siły wroga setkami. Mimo wszystko brak odpowiedniego zarządzania
doprowadziły Iudicium na skraj zagłady. Mieszkańcy zostali zepchnięci w góry i
musieli nauczyć się żyć w nędzy i brudzie, bez możliwości uprawiania ziemi. Po
ostatniej bitwie pod Laragate, w
której wojska Iudicium poniosły potężną klęskę ostatecznie rozstrzygającą losy
wojny, Mornhor odebrał sobie życie, pozostawiając po sobie jedynie zgliszcza
niegdyś pięknego kraju.
Ten okres w dziejach został nazwany Potępieniem.
Po nim Iudicium nie podniosło się już z kolan, ludzie
zmienili się bezpowrotnie, kraina zniszczała i podupadła, miasta zamieniły się
praktycznie wyłącznie w slumsy. Linia królewskiej krwi wygasła – cała rodzina Mornhora
została wyrżnięta niczym zwierzyna przez wściekły, wygłodzony i niemal dziki motłoch
podczas próby ucieczki z kraju. Magia znów stała się niszczycielską,
nieokiełznaną siłą, a władcę zaczęto wybierać poprzez głosowanie głów rodzin
najpotężniejszych klanów.
Niegdyś przekazywana z pokolenia na pokolenie; po ojcu
zasiadał najstarszy syn, a następnie wnuk i trwało to przez wieki. Dopiero po
Potępieniu ustrój się zmienił; stał się monarchią elekcyjną. Władcę zaczęto
wybierać poprzez głosowanie przez uprawnione do tego rody. Wobec tego obecnie
faktyczny wybór ma tylko dwanaście rodzin w kraju, a król jest wybierany
większością kwalifikowaną głosów. Istotnym jest fakt, iż jeśli jedna rodzina została po Potępieniu wybrana na uprawnioną do głosowania, to nawet po zubożeniu lub straceniu wpływów wciąż mają prawo głosu; Wielka Dwunastka nie podlega żadnym zmianom.
Król ma rzeczywistą władzę nad wszelkimi urzędami i stanami,
jego zdanie jest ostateczne w każdej sprawie istotnej dla kraju. Posiada grono
doradców oraz specjalistów, w rzeczywistości jednak nikt w kraju nie może
legalnie zmienić raz przez niego podjętego zdania. Taki ustrój wciąż zagraża krainie Iudicium, która już raz została zdewastowana przez człowieka, który zgarnął zbyt wiele władzy, jednak kolejni władcy nie spieszą się do zmienienia takiego stanu rzeczy. Władza uzależnia.
...
Więzienie główne
Wioski w kraju
Zamek oraz jego otoczenie
Balkon sali tronowej z widokiem na góry
Sala tronowa
Korytarze południowe (północne są pogrążone w półmroku)
Wioski w kraju
Zamek oraz jego otoczenie
Balkon sali tronowej z widokiem na góry
Sala tronowa
Korytarze południowe (północne są pogrążone w półmroku)




